Jump to content
Guest mąciwoda

Kto rozbierał regulator kolektora ssącego - 1.8 ADR

    Recommended Posts

    Guest mąciwoda

    Witam

     

    regulator jak w temacie, pod okrągłym dekielkiem(8 cm średnicy) z przodu kolektora dolotowego, ma siłownik podcisnieniowy z którego wychodzi mały plastikowy "korbowodzik" - zamkniety w puszce pod spodem. Porusza on elementem regulującym ilość zasysanego powietrza. Ten "korbowodzik" mam złamany. Nowy do mojego silnika wystepuje tylko z całym zespołem regulacji - 700 zł. Chcę go skleić i - pytanie:

    czy ten okrągły dekielek jest jakoś rozbieralny, tak żeby wyjąć siłownik i ten urwany "korbowodzik" do sklejenia? Czy go sie wykręca, wyciąga czy jest przyklejony i czy da się go później złożyć?

     

    Wyjęcie całego zespołu regulacji jest kłopotliwe i nie wiele pomoże po korbowód dalej będzie w swojej puszce.

     

    Może macie jakies inne pomysły na naprawe tego elementu.

     

    Wszystkie (2) używane kolektory jakie znalazłem miały też urwane te korbowody.

     

    Usterka o której piszę, powoduje że kompletnie nie działa regulacja kolektora.

    Przy gwałtownym naciśnięciu gazu nie zwieksza sie przepływ kolektora i samchód jest mało żwawy. Łatwo ją wykryć: felerny "korbowodzik" jest w obudowie regulatora zaraz pod okrągłym deklem. Jej pionowa, przednia ścianka jest tylko wciśnięta. Po jej zdjęciu, dodając gazu (ciagnac za linke przy przepustnicy) mozna zobaczyć jak to działa - bądź nie działa.

     

    Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest grynio77

    Witam!

    U mnie w silniku 1.6 też to jest. Wyciągałem cały zespół bo mi terkotał jak się załączył czyli gdzieś pow 1400 obr/min. Niestety nie robiłem fotek i nie bardzo pamiętam jak można rozebrać samą dźwigienkę. Gdzieś na necie (być może na tym forum) widziałem fotkę jak to gościu naprawił. O ile mnie pamięć nie myli to przewiercił się przez ten pęknięty plastik i ośkę wałka i skręcił małą śrubeczką.

     

    W każdym bądź razie mam parę pytań.

    Jak ustrojstwo było sprawne to:

     

    1. Czy u ciebie ta regulacja działa stopniowo ze wzrostem obrotów?

    Bo u mnie powyżej pewnych obrotów skokowo otwiera się na max i terkocze jak głupia. Wpada w takie drgania (rezonans) i nie można tego wyeliminować, nawet dociskając w tej pozycji dźwignie ręcznie, ta dalej drży i terkocze.

     

     

    2. Czy u ciebie praca tego mechanizmu jest jakoś słyszalna? ( np. terkotanie)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest grynio77

    Witam!

    U mnie w silniku 1.6 też to jest. Wyciągałem cały zespół bo mi terkotał jak się załączył czyli gdzieś pow 1400 obr/min. Niestety nie robiłem fotek i nie bardzo pamiętam jak można rozebrać samą dźwigienkę. Gdzieś na necie (być może na tym forum) widziałem fotkę jak to gościu naprawił. O ile mnie pamięć nie myli to przewiercił się przez ten pęknięty plastik i ośkę wałka i skręcił małą śrubeczką.

     

    W każdym bądź razie mam parę pytań.

    Jak ustrojstwo było sprawne to:

     

    1. Czy u ciebie ta regulacja działa stopniowo ze wzrostem obrotów?

    Bo u mnie powyżej pewnych obrotów skokowo otwiera się na max i terkocze jak głupia. Wpada w takie drgania (rezonans) i nie można tego wyeliminować, nawet dociskając w tej pozycji dźwignie ręcznie, ta dalej drży i terkocze.

     

     

    2. Czy u ciebie praca tego mechanizmu jest jakoś słyszalna? ( np. terkotanie)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest mąciwoda
    1. Czy u ciebie ta regulacja działa stopniowo ze wzrostem obrotów?

    Bo u mnie powyżej pewnych obrotów skokowo otwiera się na max i terkocze jak głupia. Wpada w takie drgania (rezonans) i nie można tego wyeliminować, nawet dociskając w tej pozycji dźwignie ręcznie, ta dalej drży i terkocze.

     

     

    2. Czy u ciebie praca tego mechanizmu jest jakoś słyszalna? ( np. terkotanie)

    Ad1. Jak wcisnę mocno gaz to podciśnienie pociąga cięgno ("korbowodzik") na 1-2sek. i puszcza, jak zwiekszam obroty powoli to nic się nie dzieje

    Ad2. Nie nic nie słychać (jak ją przesunę palcem, bo tylko tak mogę)

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest grynio77

    Witam!

    Wielkie dzięki mąciwoda za odpowiedź. Czy mógłby ktoś jeszcze potwierdzić sposób działania tego ustojstwa to znaczy że siłowniczek przyciąga tylko w momencie dodania gazu i przy stałych obrotach pow. 1500 obr/min, nie przyciąga na stałe.

    Jeśli tak to chyba więcej osób ma tą usterkę.

    http://www.forum.vw-passat.pl/topics16/zagadka-co-to-jest-vt3524.htm?postdays=0&postorder=asc&highlight=kolektora+ss%B1cego&start=0

     

    W imieniu swoim i ich proszę o pomoc.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest marewel
    Witam!

    Wielkie dzięki mąciwoda za odpowiedź. Czy mógłby ktoś jeszcze potwierdzić sposób działania tego ustojstwa to znaczy że siłowniczek przyciąga tylko w momencie dodania gazu i przy stałych obrotach pow. 1500 obr/min, nie przyciąga na stałe.

    Jeśli tak to chyba więcej osób ma tą usterkę.

    http://www.forum.vw-passat.pl/topics16/zagadka-co-to-jest-vt3524.htm?postdays=0&postorder=asc&highlight=kolektora+ss%B1cego&start=0

     

    W imieniu swoim i ich proszę o pomoc.

    Kolektor dolotowy o zmiennej geometrii

    Kolektor dolotowy, w którym zasysane powietrze znajduje dwa alternatywne przebiegi. Jeden krótszy - "mocy" dla wysokich obrotów. Drugi dłuższy - "momentu obrotowego" dla niskich obrotów. O wyborze drogi przebiegu decyduje centralny komputer.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest grynio77
    Witam!

    Wielkie dzięki mąciwoda za odpowiedź. Czy mógłby ktoś jeszcze potwierdzić sposób działania tego ustojstwa to znaczy że siłowniczek przyciąga tylko w momencie dodania gazu i przy stałych obrotach pow. 1500 obr/min, nie przyciąga na stałe.

    Jeśli tak to chyba więcej osób ma tą usterkę.

    http://www.forum.vw-passat.pl/topics16/zagadka-co-to-jest-vt3524.htm?postdays=0&postorder=asc&highlight=kolektora+ss%B1cego&start=0

     

    W imieniu swoim i ich proszę o pomoc.

    Kolektor dolotowy o zmiennej geometrii

    Kolektor dolotowy, w którym zasysane powietrze znajduje dwa alternatywne przebiegi. Jeden krótszy - "mocy" dla wysokich obrotów. Drugi dłuższy - "momentu obrotowego" dla niskich obrotów. O wyborze drogi przebiegu decyduje centralny komputer.

     

     

    Witam!

    Jeżeli faktycznie zasada działania jest taka jak kolega opisał powyżej, to faktycznie praca tego mechanizmu powinna być dwupozycyjna (nie liniowa).

    Chodzi mi jeszcze o to czy dźwigienka się wychyla cały czas przy obrotach pow. 1500 obr/min. Czy tylko podczas dynamicznego wkręcania na obroty?

     

    Dzięki za zainteresowanie.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest mąciwoda

    zaobserwowałem działanie po uruchomieniu rano(na ssaniu): dźwignia sie wychyliła ma max i tak trzymało z minutę

     

    skleiłem ten korbowód i wzmocniłem drutem miedzianym, nie wiem czy wytrzyma

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest grynio77

    Witam i życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku!

     

    Czy ma ktoś pomysł co może być nie tak z tym moim układem w kolektorze ssącym.

    Przypomnę tylko że u mnie ta dźwigienka pow. 1500 obr/min przyciąga cały czas (no i dość mocno cyka).

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Guest pawel20121985

    witam wszystkich! moje pytanie brzmi następujaco czy calkowicie wyciągniete klapy regulatora ssącego w silniku 1.8 20v adr mogą powodować spalanie rzędu 17 litrow bo wszystkie inne części są sprawne takie jak sonda , przepływomierz, przepustnica itd wszystko jest zaadoptowane prawidłowo i poprostu niewiem gdzie mam szukać zero błędów na komputerze

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3B) 1.8 20V 125KM (ADR)
    Rok prod: 2000

    Witam...jak wykrecic ta gruszke? Czy wystarczy odkrecic te 2 sruby schowane pod plastikiem?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3B) 1.8 20V 125KM (APT)
    Rok prod: 1999

    ja wykręciłem i mi wyszło normalnie ale mam problem bo szukam tego całego ustrojstwa gdzieś w użwywanych i ****, może ktoś ma jakiś dobry patent na naprawe ułamanego cięgna ?

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3B) 1.8 20V 125KM (ADR)
    Rok prod: 1998

    Wywierć otworek w plastikowej dźwigni i skręć cieniutkim drucikiem .Tam nie ma dużej siły ,wytrzyma ,kolega tak naprawił i smiga juz rok.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 131KM (AVF)
    Rok prod: 2001

    Witam odkopie temat, tez mam problem z ta gruszka mam pęknięta membranę i moje pytanie jest takie, czy przez to ze to nie działa to mogę mieć tez problemy z hamulcami, pedał hamulca jest twardy hamulce są ale muszę mocno deptac żeby hamowaly a i tak nie są jak powinny tarcze i klocki wymieniane wszystko przy zaciskach ok serwo  dziala, wyczytalem gdzieś ze może to być wina nieszczelności w układzie podciśnienia proszę o pomoc, Passat b5 1.8 20v 125km 

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3B) 1.8 20V 125KM (ADR)
    Rok prod: 1998

    Nieszczelność przy dziurawej membranie pojawi się tylko w momencie zadziałania zaworka który steruje podciśnieniem gruszki. Jeśli membrana dziurawa to na ten czas  można odpiąć zasilanie zaworka (chyba nazywa się N-156). Ja kiedyś kleiłem membranę uszczelką w płynie Reinzosil  bo to miałem pod ręka i działało z powodzeniem.

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 131KM (AVF)
    Rok prod: 2001

    Aha ale ja jeszcze mam popekane łączenie tego walka ze środka kolektora i wywalilem całkiem go zakrecilem gruhe spowrotem i pytanie który przewód można odłączyć chodzi mi o ciśnieniowy czy zostawić tak jak było i nic nie rozłącza a i jeszcze który to za worek ten pod gruszka czy na boku? 

     

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3B) 1.8 20V 125KM (ADR)
    Rok prod: 1998

    Pod gruszką masz zaworek z wtyczką, odepnij ją i tyle. Jeżeli nie masz pewności co do zaworku (czy jest szczelny) to możesz odpiąć z niego wężyk który idzie z kolektora ssącego i go zaślepić np. dopasowując śrubkę i tyle.

    Jaki element wałka ze środka kolektora wywaliłeś? Zostawiłeś dziurę w ssącym czy wywaliłeś samo cięgno z gruszki?

     

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 131KM (AVF)
    Rok prod: 2001

    Dzięki za odpowiedz, mechanizm gruchy i jej obudowa została tylko z kolektora wywalilem wałek który powinien być połączony z ścięgnem gruchy od strony kolektora bo był rozwalony i luźno leżał w środku, kolektor został pusty w srodku

    Share this post


    Link to post
    Share on other sites

    Create an account or sign in to comment

    You need to be a member in order to leave a comment

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now

    ×

    Important Information

    Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy