Jump to content

faltyn

  • Content count

    3
  • Joined

  • Last visited

Samochód

  • Generacja
    B5
  • Silnik
    B5(3B) 1.8 T 150KM (ANB)
  • Rok produkcji
    2000

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wlozylem wklad od skody superb, oryginalny wklad mial końcówkę 040, ze skody mialo 055. Pierburg sprzedaje ten sam wklad do tych dwóch samochodów. Zrobiłem autem z 50km, narazie jeździ, nie wiem jeszcze jakie spalanie, ale pojawil się wyciek z lewej polosi, dość intensywny, skr Skrzynia 5hp-19, wymienić oleje, filtr i uszczelniacz, czy coś więcej jeszcze dokupić?
  2. Przepływomierz w srodku wyglada jakby na plytce byla korozja?! Wymieniłem wklad od diesla i jest jakby lepiej, zapala zimny na podwyzszonych obrotach, wkreca się lepiej, przepływomierz pokazuje 2x wiekszy przeplyw, narazie zadnego bledu. W niedzielę pojeżdżę i sprawdzę, chodzi mi po glowie jeszcze listwa wtryskowa albo zapchany wydech. Ale na tą chwilę jest OK. Będę informował o postepach.
  3. Witam Wszystkich. To mój pierwszy post na tym Forum, mimo, że z Passatami B5 zżyłem się już dawno. Sprawa wygląda następująco: do tej pory zawsze kupowałem B5 z AFN-em. Jeździły do końca- do kolizji, do chęci odkupienia przez znajomego, do teraz.. Pierwszy egzemplarz dostałem w zamian za Alfę Romeo 147, którą zostawił mi na warsztacie klient, który nie chciał robić silnika po zerwaniu paska.. Tak więc mam mały warsztat, który sam zamiatam. Jak to bywa, "szewc bez butów chodzi", auto kluczowe dla mnie, to właśnie Passat w TDI, nie psuje się, czyli mogę zarabiać naprawiając inne samochody. Idąc o krok dalej- postanowiłem kupić Żonie Passata, żeby było bezpiecznie i bez zawracania głowy, że coś nie tak. W okolicy stał taki fajny B5 przed FL z 1.8t ANB 150km. Rzekomo 198tys. Poprzednie Passaty miały ~500tys, więc ten wyglądał jak nowy(!). Tiptronic, ale fajnie działa, obejrzany, niewielkie pieniądze, no to "biere". Do domu około 80km, to na spokojnie posprawdzałem wszystko, po prostu lalka. Nic nie stuka, nie puka, w środku cisza, skrzynia fajnie, buta ma. Z tym, że kupiłem go na głębokiej rezerwie, podjechałem na najbliższy CPN, zalałem za "stówę"... Następnego dnia odpaliłem furkę, a tu zaczęło kołysać silnikiem, tak z 30sek. Przejażdżka, wszystko ok. Na VCDS "wypadanie zapłonów", ale spokój. Zamówiłem sobie graty na pierwszy przegląd w Polsce. Następnego dnia uruchamiam auto, żeby kwity do WK zawieźć, a tu lipa.. Buja, szarpie, nie ma mocy, nagle wbija w fotel. Nic,tylko paliwo, pojechałem dolałem do pełna 98, ale dalej nie jedzie. Błędy wypadania zapłonu. Temperatura czujnika płynu ok. Następnego dnia wjeżdżam na warsztat, bo Żona chce jeździć... W elemencie odmy (takie kolanko, co dochodzi do TIP-u) wywiercone 2 otwory, zawór DV uszkodzony w dziwny sposób- przebija ciśnienie z turbiny do wężyka idącego do zaworu pod kolektorem. Pęknięty przewód podciśnieniowy łączący drugi zawór pod kolektorem z zaworem od powietrza wtórnego, pęknięta spirala od pompy wtórnego powietrza(wymieniony). Zawór DV wymieniony na nowy oryginał, N75 sprawdzony- działa jak nowy oryginał, zaworki pod kolektorem ssącym to samo. Wszystkie zwrotne i przewody sprawdzone. EZEKTOR NIE JEST W PEŁNI SPRAWNY- ZATKANY JEST PRZEWÓD ŁĄCZĄCY Z TRÓJNIKIEM GUMOWYM OD ODMY, zawór zwrotny w ezektorze działa prawidłowo. Uznałem, że nie jest konieczne zasysanie oparów z odmy. Odma wyczyszczona, kompresja na zimnym 4x12, na ciepłym 4x12. Po dokładnych oględzinach zauważyłem, że misa silnika była ściągana, bo jest czysty silikon, natomiast śruby wózka nie są świeżo odkręcane, po czym wnioskuję, że auto długo stało, a mało jeździło. Wszystkie filtry nowe, świece ładne, ale zmienione na nowe dedykowane BOSCH. Cewki wszystkie oryginalne, ogólnie wszystko wygląda ładnie- brak połamanych spinek, wszystkie połączenia elektryczne jak nowe. Zajrzałem do sterownika, bo woda na podszybiu stała, ktoś zaglądał do obudowy, bo nie było jednej śruby (od strony wycieraczek), ale nie ma nawet śladu wilgoci. Po zakończeniu podstawowej diagnostyki i napraw, ruszyłem na przejażdżkę. Dalej to samo, zero różnicy- źle się wkręca, brak mocy, po dłuższej chwili jakby zaczynał jeździć. Niestety, wygląda na tryb awaryjny- VCDS- sonda lambda 1 rezystancja za wysoka. Dziś dostał nową sondę BOSCH dedykowaną. Rano zapalił na dotyk, ale od razu na 800obr/min, zero "ssania" temperatura cieczy około 7st, na zegarach 9st. Dalej źle chodzi. No to jadę zrobić logi, po 20 min jazdy wszystko prawie ożyło. Zrobiłem logi http://vaglogi.pl/log-003_020_QXNh7V.html http://vaglogi.pl/log-002_033_7I2FG.html http://vaglogi.pl/log-115_118_oOEv31.html http://vaglogi.pl/log-003_020_l85pu1n.html Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że wskoczył mi bład "mieszanka za uboga". Czyli znów "tryb awaryjny".. Postanowiłem więc zajrzeć do zbiornika- jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że ktoś niedawno tam był- czysto pod pokrywką. Zlałem jakieś 20 litrów paliwa przez filtr, żeby zobaczyć czy nie zapchało się coś- pompa na "luzie" leje 2l w 30sek, więc uznałem że jest ok, ale i tak wyjąłem zespół pompy. Wygląda na to, że pompa jest nowa- plastikowy wąż zabezpieczony "cybantem", a nie oryginalną opaską, filtr na ssaniu jak nowy, w zbiorniku nieznaczne refleksy kawałków miedzi, ale czysto. Silnik bez LPG, pod maską kultura wysoka, olej czysty, 5w30. Nie wiem, którędy mam iść dalej. Ściągana misa i nowy czujnik ciśnienia oleju wskazuje trochę na minione usterki mechaniczne, ale autem wróciłem na kołach w idealnych warunkach. Według mnie silnik pracuje bardzo ładnie - nie dzwoni, nie reaguje na odkręcenie korka paliwa czy oleju. Dziwi mnie fakt, że jak jadę autem, to w bloku 115 w rubryce 3 prawie cały czas jest 1000mbar, chyba że przytrzymam pedał w podłodze dłużej, to zaczyna rosnąć i turbina dogania ciśnienie, tak jakby sterownik nie chciał rozpędzać silnika. Nie wiem też, czemu sonda ma takie niskie napięcie. Trochę przerasta mnie ta benzyna, nie sprawdzałem ciśnienia paliwa, ale jak będzie taka konieczność, to sprawdzę. Może Ktoś ma pomysł, co dalej można sprawdzić, nie chcę podmieniać cewek, sterowników i innych podzespołów bez konkretnych przesłanek, nie ze względów ekonomicznych, a technicznych. Z góry dziękuję Wszystkim, którzy przeczytali mój post.
×

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy