Jump to content

sławo2

  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Samochód

  • Generacja
    B8
  • Silnik
    B8 2.0 TDI 150KM DSG6
  • Rok produkcji
    2018

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W poniedziałek zadzwoniłem do ASO w Kalinówce koło Lublina. Powiedziałem ,że odpadła mi na s-ce przy 140km.h. Rozmowa: Pani : naprawa jest płatna 200 zł Ja: dlaczego skoro samoczynnie odpadła i jeszcze niebezpieczeństwo powstało P ( po chwili ciszy i konsultacji) : jednak możemy rozliczyć gwarancyjnie, proszę VIN W piątek montaż polakierowanej. Lewą już trytką przywiązałem
  2. Skoro zamierzasz kupić używany to nie musisz serwisować w ASO. Poza ASO w dobrym warsztacie naprawy są zazwyczaj na wyższym poziomie a stawki godzinowe czy to VW czy passat takie same. Jeśli chodzi o części to reflektory ledowe do Audi są dwa razy droższe np. Inne części eksploatacyjne- porównywalne. Wymiana oleju , filtrów ,hamulców przeglądy to podobne koszty przynajmniej poza ASO. Audi to inna bajka. Przednie zawieszenie to wielowahacz a nie blaszana pojedyńcza wydmuszka w passacie . Tylne zawieszeni zupełnie inna konstrukcja- znacznie solidniejsza. Różnice w zawieszeniu widać , słychać i czuć. Nadwozie posiada wzmocnienia w miejscach w , których passat ich nie ma - np punkty mocowania tylnej belki. Nawet zgrzewy poszczególnych części nadwozia są w audi robione gęściej ( pisałem już gdzieś o tym). Nadwozie jest zwyczajnie sztywniejsze. Zawieszenie silnika ma lepsze parametry tłumienia. Jest jeszcze wiele innych szczegółów konstrukcyjnych , które czynią Audi solidniejszym .Cena audi nie bierze się tylko z widzimisię producenta. Prowadzenie audi ,( zwłaszcza quattro ) w zakrętach na nierównej nawierzchni jest o wiele bardziej pewne i przewidywalne. Jeśli ktoś stawia na , asystenty, tablety , mirror linki i inne potrzebne lub niepotrzebne gadżety to może śmiało kupować passata. Działają one nie gorzej niż w audi. Gdy żona da mi się czasem przejechać swoją A6 to czuję się jak kiedyś gdy przesiadłem się Renault 19, 12 letniego do 2 letniej mazdy 6
  3. Piszę Ci wyraźnie WIELOWYPUST a nie żadne łożysko . Silnik generuje drgania kątowe . Jeśli masz luz na tzw frezach to stukanie jest takie samo jak koła 2m. Przyjrzyj się na zdjęciu powyżej " frezom " wewnętrznym . Widać wypracowanie jak na dłoni a to nie jest jeszcze skrajny przypadek. Tema znany w praktyce warsztatowej.
  4. O właśnie na tych zdjęciach widać ten wielowypust i to ,że jest już zdrowo wycięty.
  5. Stuka Ci na wypracowanym wielowypuście łączącym moduł sprzęgieł z dwumasą. Jeśli znowu wymienisz tylko dwumasę za mx 5 kkm będzie to samo
  6. Nie jest to pompa elektryczna tylko mechaniczna z zaworkiem obejściowym
  7. U mnie po passacie będzie audi S3. Zapewne na wiosnę. Jeździłem takim przez weekend i jestem pod wrażeniem właściwości jezdnych. Nie chodzi tylko o moc bo nie jestem mistrzem prostej autostradowej. Raczej wolę ciasne zakręty na lokalnych drogach o nie najlepszej nawierzchni.
  8. Żona ma w audi ZF8HP. Praca tej skrzyni to bajka w porównaniu do DSG w moim pasku. Jednak Audi to zupełnie inny samochód za zupełnie inne pieniądze. DSG w moim pasku ( pracuje średnio jak przystało na samochód średniej klasy ?. I tak ma być. Passat oferuje min wiele dopracowanych asystentów i innych -dla jednych zbędnych , dla innych koniecznych- bajerów. To kosztuje - opracowanie, przebadanie produkcja. Cenę jednak trzeba utrzymać . Oszczędza się więc na czymś czego nie czuć i nie widać na pierwszy rzut oka. Np odległość pomiędzy zgrzewami nadwozia w B8 w stos do B6, B7 wzrosła o 15 mm. Wiecie już dlaczego skrzypią plastiki?/ Japończycy na wahaczach montują specjalne obciążniki przeciw rezonansowe. VW zmienił aluminiowy przedni wahacz , którego częstotliwość rezonansowa jest poza zakresem występującym w zawieszeniu na blaszaną wydmuszkę . Wydmuszka ta może rezonować i przenosić drgania na inne elementy podwozia. Stąd różne stuki, grzechotania, dziwne dźwięki z którymi serwis sobie zazwyczaj nie radzi . Jest jeszcze wiele " oszczędności " w B8, Arteonie, skodach. Moja wiedza na ten temat pochodzi ,że tak powiem pochodzi ,ze źródła.
  9. Solidny to był b5. B6 zawieszeniowo to bajka w porównaniu do b8. W B8 wyszły oszczędności na konstrukcji zawieszenia np. blaszane przednie wahacze wpadające w wibracje zamiast aluminiowych z B6
  10. Moje wizyty w ASO: 1 . Huczące hamulce-" wymienimy za 1750 zł , bo przebieg to 11 kkm" , wymieniłem sam 2. Drgania , wibracje we wnętrzu przy 120km/h-" nic nie czuję, tak ma każdy" - dla porównania dali mi się przejechać 2 lata starszym z przebiegiem 166kkm ( mój miał 30kkm). Na moją sugestię ,że może wyważyć z testem drogowym i optymalizacją, przystali i o dziwo pomogło :D. No ale 350 brutto zapłaciłem 3. Stuki, kliki przy dodawaniu i odejmowaniu gazu na 2, 3-" nic nie słyszę, porównamy z innym"- znowu dwa lata starszy z przebiegiem 166kkm. 4. Mokry amortyzator tylny-" to tylko zapocenie , jeśli będą krople ściekać, wymienimy" Poziom obsługi w ASO jest zazwyczaj żenujący. Kariera mechanika po szkole zaczyna się warsztatach szybkich napraw, potem ASO, potem niezależny warsztat, potem na swoje. Z mojego doświadczenia wynika ,że najwyższy poziom mają niezależne warsztaty z ok 2-6 pracownikami, gdzie szef jest na miejscu i wszystko kontroluje. Mam taki zaufany warsztat w małym miasteczku obok Lublina. Tam szef nigdy nie sugerował nawet, że coś wymyślam i ,że tak ma być ( może nie był na szkoleniach z obsługi klienta w centrali VW :D). Często wspólnie szukaliśmy rozwiązania długo i dociekliwie. Dlatego w lutym , gdy kupowaliśmy, z żoną A6 nie brałem pakietu przeglądów ( na paska mam). Robię właśnie tam, mam wpis do elektronicznej książki serwisowej ( ma dostęp do syst. producenta jak ASO). Co z tego ,że w ASO kawa, skórzane kanapy, ładne panie w recepcji skoro z uśmiechem na twarzy spuszczają Cię zazwyczaj na drzewo.
  11. Co do jakości wykonania nowszych modeli w stosunku do starszych już mam jakieś rozeznanie. Poprzedni samoch. mojej żony ( no i rodzinny) to a6C6 3.0 tdi 2011 r. Do lutego tego roku przelatała 457000 km i został sprzedany w rodzinie. Olej wymieniany co 15 tyś , wszystkie filtry co 30. Olej lany jaki był pod ręką, spełniający normę a czasem nawet nie np. Valvoline Durablend. W skrzyni wymieniany statycznie co 90 kkm. Rozrząd fabryczny służy do dzisiaj i jest cichy. Poza wymianami eksploatacyjnymi niewiele się zepsuło ( zamek drzwi kier np., łożysk piast przednich, wah górne przednie). Teraz żona lata od lutego nową A6 3.o tdi. ( 30 kkm już nabiegane) Nie widać pod względem wykonania żadnych różnic na minus. Spalanie realne niestety nie mniejsze ( 240km stara vs 286 obecna). przez pierwsze 10 kkm może nawet większe. Premium to jest premium. Passat tu się nie zalicza a nawet Arteon . Chociaż na forum arteona są wyznawcy , którzy twierdzą ,że to prawie Rolls-Royce :D :D . Trzeba paskowi wybaczyć pewne bolączki- jest jaki jest bo taki miał być wg konstruktorów.
  12. Konstrukcja tylnej belki w b8 jest wiotka jak w daci duster. Przednie wahacze wykonane z cienkiej blachy (B6 miał aluminiowe masywniejsze} wpadające w rezonans. Już o tym gdzieś pisałem - w Audi jest konstrukcja o wiele solidniejsza. Konstruktorzy uznali widocznie że do Passata taka bieda wystarczy. Na szczęście passatem jeżdżę tylko do pracy S-ką i dzieci do szkoły wożę. Na zawieszenie mam pewien plan. Jak zrobię - napiszę co to dało.
  13. Bierz audi! VW ani Skoda nigdy nie dorówna audi ,bo taka jest polityka koncernu. Sztywność nadwozia w audi jest większa. Np A4 ma około 140 zgrzewów więcej na karoserii niż passat. Kto zobaczy dwa gołe nadwozia ( a4 B9 i passat B8_) to zobaczy różnicę. Dodatkowe nakładki wzmacniające w kliku nastu miejscach nadwozia. Mc person z przodu w passacie nie umywa się do wielowahacza w audi. Porównajcie sobie kpl. tylne zawieszenia od audi i passata. Zwróćcie np uwagę na wielkość tulei mocujących tylne sanki do nadwozia. Tylna belka to zupełnie inna konstrukcja- nawet laik zauważy ,że o wiele solidniejsza. Różnic w solidności i jakości konstrukcji jest multum.
  14. Ja gdy mi VW po 11 tyś nie uznał gwarancji na huczące hamulce z tyłu , zamontowałem tarcze i klocki Bosch. Przejechane 13 tyś km i zero hałasów, tarcze gładkie. Zakupiłem za 313 zł kpl.
  15. Oryginał to Dayco . Rolki Litens Canada ( mogą być w pudełkach INA, FAG, RUV, GEAtes). Pompa wody- włoski wytwór zapewne. Parę lat temu byłem w fabryce pomp wody we Włoszech. Na końcu linii produkcyjnej pompy były pakowane w kartony różnych marek , min org VW. A na pierwszy montaż do fabryk w ogóle nie są pakowane w pudełka tylko w specjalne skrzynio-palety. Ot taka dygresja.
×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy