Skocz do zawartości

mohao

  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mohao

  • Urodziny 13.09.1983

Informacje osobiste

  • Imię
    Michał
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Mazury

Samochód

  • Generacja
    B5
  • Silnik
    B5(3B) 1.8 20V 125KM (ADR)
  • Rok produkcji
    1999

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hejo. Koledzy będę się streszczał póki córka nie ryczy. Wiem, pewnie jest sto tematów takich jak mój na forum, przeleciałem dział od silnika i skrzyni biegów, ale nie mogłem się wczytywać (jak dziecko da kwadrans przy kompie posiedzieć toi niestety się nie da wszystkiego przeczytać), więc przeleciałem po tematach i treściach na szybko, nie znajdując odpowiedzi która pasuje do objawów. Dorzeczy: Passat b5 rok 1999, 1.8 benzyna i LPG, automat 4 biegi, symbol wyposażenia czy też silnika ADR (ewentualnie ARG... kurcze nie mogę tego spamiętać, sprostuję jutro jak zajrzę do bagażnika) Mechanior spawał mi ostatnio fragment tłumika, (mniej więcej po środku autka) i niby wszystko śmigało, ale po kilkunastu/może kilkudziesięciu kilometrach usłyszałem dźwięk jakby stukanie, walenie od spodu, wrażenie jakby właśnie tłumik się obijał o coś albo był dziurawy bliżej silnika.... z tym, że efekt ten był słyszalny najbardziej przy wciskaniu gazu, generalnie przy dodawaniu mocy (ruszaniu ze skrzyżowania, gdy zatrzymujesz się na chwilę przy wrzuconym D i ruszasz dynamicznie ... a tam trututututuututuutu; albo jedziesz wolno i chcesz wyprzedzić rower. Przy bardzo delikatnym przyspieszaniu i ruszaniu efekt stukotania był bardzo cichy albo nie było go w ogóle, -- Po rozgrzaniu autka stukanie pojawiało się rzadziej, sporadycznie, losowo..? jeździłem tak trochę, pewien że mechanik spartoczył robotę i nie zrobił tłumika tak jak należy i jest tam jeszcze jakaś dziura, dopiero dziś rano zauważyłem te wszystkie objawy, że na luzie nie warczy/nie stuka, na luzie przy gazowaniu wyje ładnie i nic z tłumika nie hałasuje, buczy tak jak przy zakupie. Dziś rano odpalam furę na P i usłyszałem ten dźwięk głośno i wyraźnie (szkoda że nie nagrywałem, jutro na zimno z samego rana spróbuję nagrać ten hałas i wrzucę tutaj)... pytałem bardzije obeznanego w tematyce znajomego, który podpowiedział albo olej w skrzyni (był wymieniany rok lub dwa lata temu), sprzęgło... albo poduszki pod silnikiem... Ach! Dodatkowo, zaciąga spaliny do środka przez nawiew, czasami wali gazem że okna otwierać albo tylko zamknięty obieg powietrza pomaga.... Nie wiem jakie to ma znaczenie, ale do robienia jest sprężarka klimatronica (wali jak stary traktor, pewnie jej sprzęgło zdycha, takie diagnozy słyszałem) Wiem, wiem, przeczytać całe forum zanim napiszę nowy temat, ale jak wspomniałem cholerny brak czasu, więc będę wdzięczny choćby za linki do podobnych tematów albo czegośtam...
  2. mohao

    klimatyzacja

    Hejo. wpisów się nazbierało o klimie sporo, przeleciałem je pobieżnie wzrokiem ale nie trafiłem na podobny problem do mojego (a może umknął mojje uwadze....) jestem szczęśliwym nabywcą B5 1999 1.8 benz LPG - problem w tym, że climatronic w trybie auto (i nie auto, tzn. wył. economic) strasznie tłucze się pod maską. odgłos jakby wentylator uderzał o "coś" z tym, że przy dodawaniu gazu uderzenia przyspieszają.... czasami stukot przycicha na kilka chwil, gdzieś w sieci trafiłem na info że passerati mają problemy z osiami lub łożyskami wentylatorów, ale ile w tym prawdy... po niedzieli wybieram się do speca od klimy, ale wolałbym zasięgnąć jeszcze opinii użytkowników, może ktoś miał podobny problem?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności