Skocz do zawartości

shoo

  • Zawartość

    87
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

O shoo

  • Urodziny 22.07.1986

Informacje osobiste

  • Imię
    Kamil
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Łódź

Samochód

  • Generacja
    Alltrack
  • Silnik
    B8 2.0TSI 220KM Alltrack
  • Rok produkcji
    2017

Ostatnie wizyty

246 wyświetleń profilu
  1. To nie jest kwestia patentu na kabel, to jest kwestia legalnosci oprogrmowania. Microsoft tez nie ma patentu na hardware w PC, czy to oznacza że windowsa możesz piracić?
  2. shoo

    Tuning

    @raf1977 Ja robie na stacji w aso bednarek, i nie dlatego ze to "aso" a z trzech powodow - mam blisko, cena jest taka sama, no i mam sprawny samochod (a gdyby byl niesprawny to wolalbym o tym wiedziec). Raz sie zdazylo ze przegladu nie przeszedl, ze wzgledu na problemy ze swiatlami pozycyjnymi po tym jak przekladalem caly przod z wersji poliftowej na przedlift. Do tego jestem w o tyle ciekawej sytuacji, ze moj silnik (1.9 TDI BLS) to jedyna wersja 1.9 TDI ktora ma filtr DPF. Wiec nie zdziwilbym sie gdyby nikt nawet nie zauwazyl ze wycialem 🙂 No i sorry, ale jak czytam te wszystkie posty jak to auta bez DPF przechodzą przegląd (bo są bardziej, albo chociaż tak samo eko jak te z filtrami) to mi rece opadają. Bardzo chciałbym w to uwierzyć, no ale jednak nie mogę, więc jedynie co to ponownie odsyłam tutaj, a także do teorii o lewoskrętnej witaminie C i szczepieniach które powodują autyzm. I na koniec poproszę jeszcze informacje jak te czyste diesle maja siędo dieselgate, bo rozumiem że cała ta afera to też jakaś ściema? Kto kogo tam w sumie oszukiwał? 🙂
  3. shoo

    Co po Passacie B8...?

    @biokd jak moja zona następnym razem powiem, ze jestem na cos zbyt napalony, to pokaże Twój post Audi generalnie ma lepsze oferty leasingu jeśli chcesz zostawić samochód po 3 latach. Ale przy wykupie wychodzi znacznie drożej, w szczególności jak doliczysz wszystko - koszty serwisowania (lub pakietów), koszty ubezpieczenia, przedłużonej gwarancji etc. Ale wygrywa gdy chcesz zostawić auto bo płacisz 1% miesięcznie a w vw płacisz 1% miesięcznie + 10% na start, przy czym audi nie daje rabatów w tym leasingu. Ogólnie koszt miesięczny podobny, a auto niby droższe. Natomiast jak zobaczysz bagażnik (oraz kabinę) A4 i porównasz to passata to się przerazisz. Bagażnika nie trzeba nawet mierzyć bo od razu widać, że jest znacznie mniejszy. W środku, w szczególności pasażer z przodu też ma mniej miejsca - głownie dlatego że cała deska rozdzielcza jest odsunięta w stronę siedzeń, podczas gdy w passacie jest przesunięta w stronę szyby. Na plus na pewno wygląd ogólny, ładniejsza konsola itp. Sam byłem mocno napalony i chciałem dopłacić, tylko że po pierwsze nie było za bardzo allroadów na stanie (na wyprzedaż rocznika dawali 20% rabatu, do produkcji niby max 12-13%) po drugie jak zobaczyłem różnicę w ilości miejsca to sam się przeraziłem, a żona powiedziała stanowcze "nie". Tutaj zdecydowanie bliżej passatowi do A6 niż do A4. Co do kredytu, z ciekawosci zrobiłem sobie kalkulacje. Zkładając 36mc, 20k/rok i 20% wkładu Audi wychodzi wlasnie 1500zl, doliczajac wklad wlasny to wychodzi około 2900zl/mc przy cenie 250k, 1,16% VW wychodzi 2500zł, doliczając wkład własny to 3555zł/mc przy cenie 190k, 1,87%. Nawet zakładając, że w VW wliczony jest rok ubezpieczenia a w Audi nie to i tak wyjdzie pewnie min. 3400/mc czyli 1,79% Różnica spora, ale znikąd się nie bierze: zakładam, że od grudnia nic sie nie zmieniło, oraz że warunki są takie same jak przy zakupie na firmę. Wtedy licz się z tym że kupując audi w tym kredycie dostaniesz 0% rabatu - wszystko będzie liczone według cen katalogowych, a w VW standardowy rabat. Wtedy okaże się, że gdybyś miał na wszystko wyłożyć gotówkę i po 3 latach sprzedać, to na audi dostaniesz 20% rabatu, na VW mniej ale przy sprzedaży audi będzie więcej warte. Wtedy koszt miesięczny w % wartości się pewnie przybliży, no ale audi i tak powinno mieć lepsze warunki.
  4. shoo

    Tuning

    No i co z tego ze w stacji diagnostycznej w której inne auta przeglądu nie przechodzą? Czy diagnosta wiedział, że nie ma DPF? Czy testował spaliny miernikiem? A może po prostu nie zauważył / nie sprawdził? To tak jak powiedzieć, że skoro nie dostałem mandatu jadąc do domu to znaczy ze limit na dogach po których jadę jest 80+km/h a nie 50km/h.
  5. shoo

    Tuning

    Boze, az mnie boli jak to czytam. Ad 5) Polecam również https://pl.wikipedia.org/wiki/Smugi_chemiczne Ad 6) Ciekawe gdzie ten przegląd. U pana Stasia na jakiejś wiosce? Czy w zachodniej europie? Albo chociaż na jakiejkolwiek stacji z miernikiem spalin? PS. 1-4 zgadzam się w sumie. Najlepsze rozwiązanie to nie kupować diesli, bo występują z DPF a DPF się psuje. Ludzie nie będą kupować, producenci nie będą produkować, problem solved. A jak chcesz diesla to kupuj z DPF i zygaj kasą na naprawy, i wlicz to w cenę zakupu.
  6. shoo

    Tuning

    @RogalPraga Zdajesz sobie sprawe, ze to co mówią na YouTube to nie jest zawsze prawda? Czy skoro Jerzy Zięba na youtube mówi, ze szczepionki zabijają, popiera to naukowym bełkotem, to sprawi że swojego dziecka też nie zaszczepisz? DPF jest zły - zgadzam się, skarbonka bez dna - zgadzam się, i tak dalej. Jeśli o mnie chodzi to problemem jest fakt, że te silniki diesla z całymi DPF, SCR itp w ogóle montują w autach osobowych - to jest problem. Bo potem ludzie kupują za grubą kasę TDI bo ma większy moment obrotowy i pali 1,5l mniej więc oni przez 7 lat jazdy do kościoła i spowrotem zaoszczędzą 1744zł. A potem okazuje się, ze DPF sie zepsuł, to wycinają. I teraz kwiatek - bo na tym przestałem oglądać. Mówisz, ze DPF to wielka sciema i moje auto będzie miało takie same wyniki spalin, a nawet lepsze, bez DPF? Biorę w ciemno, gdzie tak robią?! Dają na to papiery? Będę mógł z nimi iść do urzędzu komunikacji i zmienić homologację?
  7. Wydaje mi sie, ze do fotelika i dzieci to lepsza jest właśnie skóra - łatwo ją domyć:) Choć alcantara też jest odporna na szorowanie. Z odkształcaniem się to chyba bez znaczenia, i jedno i drugie pewnie będzie zachowywać się tak samo (w każdym razie w moim poprzednim aucie fotele bez skóry się odkształcały, choć z innego powodu) Przy highline, gdzie cena jest rzędu 3,5k, to zdecydowanie brałbym skórę + wentylacje. Jeździłem autem z wentylacja i kompletnie rozwiązuje problem pocenia się i temperatur. Podgrzewana szyba też pomaga (mam passacie mam skórę i podgrzewaną szybę, bez wentylacji, zdecydowanie widzę różnicę na plus między tym połączeniem a drugim autem gdzie jest zwykła materiałowa tapicerka). Wentylowane fotele mają chyba tylko jedną wadę - jak ubrudzisz to ciężko domyć te perforacje (otwory). Nie polecam jeść np. czekolady bo potem jest dramat No i są też mniej odporne na zalanie wodą, ale to chyba mały problem bo tylne fotele nie są wentylowane/perforowane. Na koniec skóra i jeansy - długi temat. Z tego co wiem to akurat jeansy brudzą skórę a nie na odwrót. Polecam przejść się do salonu np. Audi i obejrzeć te beżowe skóry pozabarwiane na niebiesko na autach w salonie - to jakiś dramat! Jeden z powodów dla których nie zdecydowałem się na Allroada którego mieli na placu. Oczywiście to samo jest na czarnej skórze - tylko że tych śladów nie widać. Ale tam są, i jak ktoś jeździ głownie w jeansach a potem wsiądzie dama w jasnej spódnicy albo sukience.. cóz, nie jest to dobry pomysł
  8. shoo

    Awarie, naprawy reklamacyjne B8

    To działa nawet gorzej. Może cos się zmieniło, ale powiem tak - ja zawsze czytam OWU od deski do deski i wszystkie które widziałem generalnie mówią, że każda wypłacona szkoda trafia do UFG (główna baza z historią). Natomiast jeśli wykupisz ochronę zniżek (bez znaczenia czy od wszystkiego czy tylko na szybę czołową ) to ubezpieczyciel nie weźmie tej szkody pod uwagę przy ciągłości ubezpieczenia. Chcesz zmienić ubezpieczyciela? Zwyżka. Chcesz ubezpieczyć inne auto? Zwyżka. Ja 8 lat temu kupiłem swój pierwszy nowy samochód. Po 3 mc pękła mi szyba (ewidentnie od kamienia), chciałem koniecznie naprawić w ASO - 3600 PLN, więc wziąłem z AC, no bo do tego jest. Poł roku później miałem nieszczęście i wjechałem delikatnie w tyłek komuś. Niby nic dużego ale jednak - zderzak, maska, nadkole, reflektor, jakieś kratki i inne pierdoły. Auto to zupełnie nowy model na tamte czasy (ASX), wszystkie części drogie jak cholera, naprawę wycenili na 15 000 w ASO. Co zrobić, wziąłem z AC (w tym samym roku). Przez kolejne 8 lat AC już nie miałem. Jak ktoś chce to podrzucę wyceny na przedłużenie AC na tamten samochód - jedna za 16k, druga na 27k. To dopiero deal, można zaoszczędzić 11 000 złociszy wybierając tańszego ubezpieczyciela, okazja! Dlatego jak ktoś pisze że aktywnie korzysta z AC to ja tam patrze z przymróżeniem oka. Dopóki nie zobaczę wydruku z UFG z tymi wszystkimi szkodami, oraz oferty, nie uwierzę.
  9. shoo

    Powłoka ceramiczna

    No więc może ja trafiłem na kiepską powłokę (kisho), ale póki co nie jestem zachwycony. Kasa za ten bajer nie jest mała, a ja nie widzę za bardzo różnicy między posiadaniem powłoki a jej brakiem. Mieszkam w takim terenie, że jest albo błoto, albo kurz, a często jedno i drugie jednocześnie. Tak czy inaczej auto brudzi się błyskawicznie - owszem, całe kropelkuje, większość wody natychmiast spływa. A jednak krople po wyschnięciu zostawiają ślad ze względu na kurz. Wbrew temu co sobie wyobrażałem, nie wystarczy auta przejechać myjką ciśnieniową, trzeba tak czy inaczej myć z użyciem gąbki i środka czyszczącego. Oczywiście przy powłoce trzeba bardzo uważać podczas takiego mycia, używać odpowiednich materiałow itp bo inaczej szybko zniknie. Rezultat póki co jest taki, ze po upływie 2,5 miesiąca (przełom zima/wiosna) nie byłem wręcz w stanie samemu domyć tego auta (dodam, że było przeraźliwie brudne). Myłem dwa razy, bardzo dokładnie, i za kazdym razem wycieralem do sucha, a i tak skończyło się masą smug, zarówno na lakierze jak i na szybach. Zawiozłem do studia, oni byli w stanie domyć bez problemu i stwierdzili, że wszystko jest OK. Podsumowując, brudzi się tak czy inaczej, ale faktycznie mieszkam w takim miejscu że to jest chyba nie do uniknięcia. Natomiast moje odczucia są takie że mycie jest trudniejsze, a nie łatwiejsze - choćby dlatego że w studio usłyszysz aby nie jeździć na pierwszą z brzegu myjnie bo powłoka szybko straci właściwości. Więc pozostaje mycie samemu (dramat) lub jazda do studia. Natomiast trzeba przyznać, że auto po umyciu wygląda super, widać różnicę w połysku itp. To póki co jedyna zaleta z mojego punktu widzenia.
  10. @motomouse Skoro silniki TSI wydzielają NOx to w sumie dlaczego nie? Z tego co rozumiem SCR służy właśnie redukcji NOx. PS. jak to jest z tym cytowaniem? Dostałem ostatnio notatkę, że nie cytuje się jeśli odpowiadamy bezpośrednio pod postem :-)
  11. dokladnie, webasto bedzie kosztowalo tyle co tutaj sama szyba nie mowiac o reszcie gadgetow. na pewno da sie to zrobic, ale nie sadze zeby to bylo tanie...
  12. No właśnie nie mialem okazji tej zimy, odpalilem to raptem dwa razy. Za pierwszym razem to były jakieś pierwsze przymrozki i porównywałem ze starym focusem u kumpla, wynik był porażający - ta mała warstwa szronu w focusie znikneła po jakis 20 sekundach, w moim pasku zajelo to blisko 2 minuty. Wręcz zastanawiam się czy z tym nie pójść do serwisu albo coś :-) Inna kwestia to że podgrzewana szyba tak czy inaczej jest fajnym gadgetem - ale korzystasz z niej kilka razy w roku. Na fotelach siedzisz codziennie, więc gdybym miał wybierać to wybrałbym fotele, albo elektryczna klapę czy inne wynalazki z których korzysta się znacznie częściej.
  13. shoo

    Tuning

    Powiem to inaczej: jeśli jeździsz 35k rocznie to kup to na co się stać. I nie chodzi tylko o zakup ale również o serwisowanie. Jeśli twój budżet nie da rady pociągnąć naprawy za 11k to znaczy ze diesel nie jest autem które powinieneś kupować, nie ma znaczenia czy jeździsz 10k, 20k czy 50k. Jeśli o mnie chodzi to ludzie mogą kupować diesle i jeździć nimi tylko do kościoła w niedziele, tylko - na boga - niech je naprawiają jak należy gdy już się zepsują. Moje słowa o 2l róznicy w spalaniu dotyczyły 1.8 TSI vs 2.0 TDI 150KM. Różnica w spalaniu między TSI a TDI w przypadku 220KM+ jest duża, ale tak naprawdę nic nie zmienia. Chcesz mieć auto które ma 400nm, 200km, i pali 8l - spoko, kup diesla. Policz tylko czy stać Cię na jego utrzymanie. Mnie nie stać na audi, mercedesa czy teslę więc ich nie mam. Za cenę passata mógłbym kupić używane RS6, ale nie przebolałbym cen naprawy, ubezpieczenia itp. W mojej benzynie pewnie też się ma co psuć. Obiecuję, ze jak już coś tam się zepsuję to to naprawię - nie ważne czy to będzie kosztować 1000zl czy 10000zł - albo sprzedam. Nie ma opcji żebym zaczął wycinać nagle elementy samochodu...
  14. Ta szyba w VW faktycznie częściowo blokuje sygnał GPS/GSM, ale nie ma tragedii. Ja mam problem z otwarciem bramy wjazdowej z pilota, więc nie jest to ściema (problem zupełnie nie występuje w innych autach), ale nie mam najmniejszego problemu z GPS/GSM. Dodam, że telefonu nie trzymam w tej kieszonce do wzmacniania sygnału bo jest niewygodna. Więc na codzień to zupełnie nie stanowi problemu. Natomiast sama szyba działa w moim odczuciu gorzej niż wersja z drucikami - o ile w fordzie w większości wypadków wystarczy poczekać 30-45s to w passacie nawet niezbyt duży szron wymaga 2-3minut. Nie miałem jeszcze okazji testować przy dużym szronie / lodzie, ale nie zdziwiłbym się gdyby to miało zając z 10 minut. Biorąc pod uwagę cenę tego wynalazku (3,3k, wraz z instalacją telefoniczną) to zdecydowanie wolałbym dopłacić do lepszych foteli albo innego gadgetu.
  15. shoo

    Tuning

    Gdybym chciał być eko, to tak jak napisałeś kupiłbym pewnie 1.0 albo hybrydę, ale mnie nie o to w tym chodzi. Przyznam szczerze, byłem święcie przekonany że moje auto jest bardziej ekologiczne, niż jest w rzeczywistości. Nie byłem świadom ilości cząstek NOx które silniki z bezpośrednim wtryskiem wypuszczają środowiska. Ale nie ma to związku z DPF. Filtr DPF to nie jest jakieś dodatkowe wyposażenie które możesz dodawać / usuwać według swojego widzimisię. To jest element który twój samochód, zgodnie z przepisami, musi posiadać żeby poruszać się po drogach - w polsce i reszcie europy; mam szczerą nadzieję że w końcu sprawdzanie spalin stanie się obowiązkową częścią przeglądów oraz że ukrócą to januszowanie w zaprzyjaźnionych stacjach diagnostycznych. Obudzicie się wtedy w nocniku i każdy będzie musiał te 11k wybulić albo pozbyć się szrotu, i mam nadzieję że stanie się to jak najszybciej. Idea TDI to jeden z najgorszych pomysłów na jaki wpadł koncern VW. Ludzie na tym forum kupują auto za ponad 200k, w dieslu, robiąc przy tym przebieg 20k roczne. Bo pali 2l mniej, więc jest TANIEJ. A potem te 20k rocznie po mieście kończy się zepsutym filtrem DPF który kosztuje 11k to go wycinają, bo to jest ZA DROGO. No ja przepraszam, gdzie tu jest logika? Niemiec zapłaci 11k bo musi - tam to nie jest martwy przepis. Duża firma zapłaci 11k, bo ten samochód na siebie zarabia i ma to wliczone w koszta. Ty nie zapłacisz, więc najwidoczniej nie jest to auto dla Ciebie. Wycinasz DPF == łamiesz przepisy. Jak ktoś by Ciebie okradł to miałbyś w nosie tłumaczenie, że jego dzieci nie mogą jeść trufli, oraz że jego stać tylko na tanie cukierki z biedronki. Nie stać mnie na ferrari, ani na teslę, więc jeżdżę passatem. Nie kupiłem audi, bo pomijając wiekszą cenę zakupu jest też droższe w serwisowaniu. Kupiłem TSI, bo mimo tego, że wybór TDI był dużo większy i pewnie mogłem kupić auto (z placu) taniej, z bardziej dopasowanym wyposażeniem, to diesel jest drogi. Nie jest drogi w zakupie, jest drogi w serwisowaniu.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności