Skocz do zawartości

two_pac

  • Zawartość

    245
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez two_pac

  1. Witam, jako, że nie mogę się doszukać nigdzie w necie ani też doprosić na forum golfa, może na moim forum paska uda się znaleźć ... Otóż kupiłem nowsze xenony z wtyczkami i montuje także samopoziom. Na przełomie 2002/2003 niby była zmiana i jest trochę inna instalacja i by się zgadzałą bo mam trochę inny pinout we wtyczkach niż na schematach dostępnych w necie i na forum golfa. Moje lampy pochądzą właśnie z golfa bodajże 2003 rok. Mój post z fourm golfa : Witam, możesz mi poedesłać te schematy, bo moja instalacja nie pasuje do żadnych schematów jakie sa na forach. Oto moja rozpiska jaką mam w instalacji wymontowanej z auta: lampa lewa wtyczka 4-pinowa 1 - pin we wtyczce i gnieździe pusty 2 - biało-niebieski - ? 3 - brązowy - masa czujników 4 - czarny - zasilanie czujników zasilanie czujników (brązowy i czarny dzieli się w okolicy akumulatora na zasilanie czujnika przedniego i tylnego) wtyczka 12 pinowa - lampa lewa 1 - czarno/biały - zasilanie silniczka i czegoś jeszcze ( w lampie od tego pinu odchodzi jeszcze drugi kabelek do przetwornicy czy układu samopoziomu? ) 2 - siwo/biały 3 - siwo/czarny - pozycyjne 4 - czarno/biały - kierunkowskaz 5 - biało/czarny - długie 6 - żółto/czarny - mijania 7 - brązowy - masa 8 - brązowy - masa 9 - puste 10 - niebieski - sygnał z czujnika 11 - fioletowy - łączówka z 11 pinem lampy prawej 12 - czerwony - sygnał z drugiego czujnika 5,6,7,8 - duże piny i grube przewody 1,4 - średnie przewody reszta - cienke przewody wtyczka 12 pinowa - lampa prawa 1 - czarno/biały 2 - siwo/biały 3 - siwo/czerwony - pozycyjne 4 - czarno/zielony - kierunkowskaz 5 - biały - długie 6 - żółty - mijania 7 - brązowy - masa 8 - brązowy - masa 9 - puste 10 - puste 11 - fioletowy - łączówka z 11 pinem lampy prawej 12 - puste To czego nie ustalę nie mając reszty wiązki do czego jest ten niebiesko-biały przewód z 4-pinowej wtyczki lewej lampy i czy 2 pin z 12 pinowej wtczki to na pewno K-line?
  2. Opisany tu sposób dotyczy naprawy usterki tylnej wycieraczki spowodowanej zatarciem się ośki (na której jest mocowane ramię wycieraczki) w tulei. Innymi przyczynami niedomagań tylnej wycieraczki mogą być: -spalony silniczek -łożysko silniczka -wypadła ośka na której osadzone jest te duże plastikowe koło zębate i blokuje mechanizm -zużyte szczotki silniczka -prąd nie dochodzi do silniczka - szukamy przyczyny w instalacji elektrycznej Do początkowych etapów tych napraw związanych z samym silniczkiem też można wykorzystać część z zamieszczonego tutaj opisu START: Zaczynamy od odkręcenia ramienia wycieraczki ( możemy też od razu wyciągnąc dyszę spryskiwacza - jest na wcisk ). Następnie odkręcamy tą dużą nakrętkę pod ramieniem wycieraczki po czym zdejmujemy tą dużą plastikową nakładkę leżącą na szybie: Teraz ukazuje nam się następujący widok: Możemy teraz spróbować ściągnąć tą tuleję z tworzywa sztucznego, ale lepiej zrobić na odwrót, a więc wyciągnąć z niej silniczek. Zdejmujemy plastikową pokrywę tylnej klapy. Przymocowana jest ona na 6 zatrzasków, 2 wkręty i jeden niewidoczny na pierwszy rzut oka wkręt, zasłonięty zaślepką. Znajduje się on zaraz przy rączce do zamykania klapy. Odpinamy wtyczkę od silnika i wyjmujemy tą żółtą koncówkę od spryskiwacza przez jej mocne pociągnięcię. Następnie odkręcamy dwie śruby mocujące silnik do klapy ( te dwie skrajne śruby ) i chwytając za tą podstawkę silnika próbujemy go wyciągnąć z tej plastikowej tulei ( mi końcówka obudowy silnika wystająca z klapy trochę skorodowała, więc co się namęczyłem wyciągając ten silnik z tej tulei to ) Po wydostaniu w końcu naszego silniczka odkręcamy tą podstawę i oto on w pełnej krasie Na zdjęciu jeszcze jest ta żółta część od spryskiwacza, gdyż niepotrzbnie wyciągając silnik rozłączyłem spryskiwacz na tym gumowym wężyku zamiast zrobić tak jak opisałem. Teraz pozostaje nam rozwiercić sześć nitów i zdejmujemy pokrywę: Jak widać jest tu trochę skawalonego smaru. Ja wszystko wyczyściłem ze starego smaru i wszystkie elementy ruchome przesmarowałem nowym. Ale najważniejsze to dobrze oczyścić tą ośkę która to mocuje ramię wycieraczki (na poprzednim zdjęciu zaznaczona czerwona strzałką) To ona wskutek zatarcia jest główną przyczyną ciężkiego lub zupełnego braku pracy mechanizmu tylnej wycieraczki. U mnie była tak zakleszczona, że nie mogłem jej wyciągnąć pozostał tylko młotek , więc żeby nie uszkodzić końcówki nakręciłem nakrętkę od przykręcenia ramienia wycieraczki i poprzez tulejkę odpowiedniej średnicy by opierała się na tej nakrętce dopiero pukałem młoteczkeim i po...szło. Tą ośkę z miejscowych nierówności od drobnych ognisk korozji przeczyściłem nożykiem, a następnie dobrze wyczyściłem tuleję, w której ta ośka pracuje i wszystko przesmarowałem. Oto efekt: Warto też od razu sprawdzic czy dobrze siedzi ta ośka, na której osadzone jest te duże plastikowe koło zębate. U mnie luźno wchodziła i jak raz ją wyjąłem a potem złożyłem wycieraczkę po kilkunastu ruchach wycieraczka stanęła Rozebrałem znów i się okazało, że właśnie wypadła ta ośka. Dałem kropelkę "kropelki" i teraz trzyma jak tralala Zakładamy teraz przykrywkę i jeśli wcześniej nie rozwiercilśmy zbyt głeboko otworów to teraz musimy to zrobić by wkręcić wkręty. Ponieważ najkrótsze wkręty w sklepie i tak były za długie to jako podkładki zastosowałem nakrętki Pozostaje teraz złożyć wszystko du przysłowiowej kupy i cieszyć się tym, że wycieraczka chodzi jak burza http://forum.vw-passat.pl/attachment.php?attachmentid=145079&d=1464127514
  3. Może komuś się przyda choć jet to operacja banalnie prosta. Mianowicie: Olej zmieniamy raz na 15 tys. km ale nie rzadziej niż raz na 2 lata. Musimy też pamiętać, że w ciężkich warunkach jazdy jak np. częsta jazda na krótkich odcinkach z niedogrzanym silnikiem wymusza częstszą zmianę oleju. Zakupujemy olej Do naszego silnika wchodzi 4L oleju (niecałe, gdyż zawsze trochę zostanie w silniku ) .Ja od początku czyli od 2 lat bo wcześniej nie wiem co było lane jeżdżę na 10W/40 API SL/CF. Od wymiany do wymiany wciąga mi 1L oleju więc myślę, że jak na te lata nie jest najgorzej. Następnie kupujemy filtr oleju, myślę że FILTRON produkuje całkiem sensowne filtry dlatego podaję jego numer do naszego silnika: FILTRON OP 526 Przed sama wyminą oleju silnik musi być gorący gdyż jest wtedy rzadszy olej ! Odkręć korek wlewu oleju. Wykręć korek spustowy oleju. Zwykły klucz oczkowy (chyba '19) Podstawiamy jakiś pojemnik na olej (Uwaga by się nie poparzyć) Sprawdź stan uszczelninia. Następnie oczyszczamy szmatką starą uszczelkę korka spustowego i jej przylgnię ze starego oleju. Jeśli uszczelnienie jest uszkodzone wymień je na nowe. ( W zasadzie nie ma z tym problemu zostawiamy starą uszczelkę i mocno dokręcamy śrubę i trzyma ) Wykręć filtr oleju używając specjalnego klucza. Jest to tzw. klucz taśmowy: Klucz zakładamy na dolną część filtra (z takimi garbami) , kierunek odkręcania zaznaczony strzałką. Przy wykręcaniu filtra razem z nim może nam się wykręcić taki trzpień z gwintem, wtedy spokojnie wykręcamy go ze starego filtra i wkręcamy z powrotem w silnik. Stary filtr: Jak widać brak jest we wnęce uszczelki, więc została na przylgni filtra do korpusu silnika i musimy ją usunąć. Oczyść dokładnie powierzchnię przylegania filtra do korpusu silnika, upewniając się, że nie pozostała na niej stara uszczelka filtra. Następnie pokryj górną powierzchnię uszczelki nowego filtra cienką warstwą czystego oleju silnikowego. Uwaga: Nigdy nie stosuj do tego celu smarów stałych! Uważnie przykręć nowy filtr do silnika zwracając szczególną uwagę na proste wkręcenie gwintu. Dokręcamy mocno ale samą ręką, nie używamy klucza ! Wlej do silnika czysty olej aż do osiągnięcia zaleconego przez producenta poziomu i dokręć korek wlewu oleju. Uruchom silnik i upewnij się, że kontrolka ciśnienia oleju zgasła (kilka sekund, niech pochodzi jeszcze przez parę i zgaś) Wyłącz silnik i sprawdź poziom oleju w silniku, czy znajduje się z zakresie zalecanym przez producenta ( kropkowane pole na bagnecie ). Pamiętajmy by nie dolewać na maxa ponieważ poziom oleju bada się po kilkinastominutowym postoju gdy z silnika zcieka reszta oleju. Uruchom ponownie silnik i sprawdź czy nie ma wycieków oleju wokół uszczelki filtra i korka spustowego oleju Zadbaj, aby zdemontowany filtr oraz stary olej znalazły się w specjalnych pojemnikach na odpady niebezpieczne i zostały zutylizowane w sposób bezpieczny dla środowiska naturalnego. Pamiętaj, że zarówno zużytych filtrów jak i oleju nie można wyrzucać do pojemników na śmieci komunalne i wywozić na wysypiska!
  4. Przedstawiam prosty sposób na zrobienie dodatkowego światła stopu z wykorzystaniem oryginalnych świateł przeciwmgielnych. Pretekstem było lepsze bezpieczeństwo bo między palącym się światłem pozycyjnym a stopem był zbyt mały kontrast i zwłaszcza latem ( jeżdżę cały rok na światłach ) przy ostrzejszym hamowaniu ktoś mógł mi wjechać w kufer. Myślałem wcześniej nad kupnem światła na szybę ale raz, że nie lubię takich wiesidełek poprzyczepianych w samochodzie a dwa mój sposób przynajmniej jak dla mnie wygląda dużo lepiej - szczególnie w nocy Najpierw sprawdzamy czy jest oryginalne podłączenie w prawej lampie przeciwmgielnej ( spotkałem się w jednym passacie, że nie było takiego podłączenia nie wiem od czego to zależy ,u mnie było ). W tym celu przekładamy żarówkę od światła cofania w miejsce prawej lampy przeciwmgielnej i patrzymy czy po włączeniu zapala się również prawe światło przeciwmgielne. Jeśli tak to przystępujemy dalej, jeśli nie to by trzeba by było poprowadzić dodatkowy przewód od lewej lampy przeciwmgielnej do prawej, ale tu tego nie będę opisywał. Zaczynamy od wycięcia zaślepki na światło przeciwmgielne w prawej lampie. Następnie dostajemy się do lewego schowka w bagażniku. Tam znajdujemy przewody przedstawione na zdjęciach i wlutowujemy w nie diodę prostowniczą wg schematu. Diodę kupujemy > 3 Ampery 12V, u mnie były tylko 6 A i taką kupiłem - koszt - 1zł Zdjęcie diody jest przykładowe więc proszę się nie sugerować oznaczeniami ważne jest by zwrócić uwagę na taki biały pasek na jednym końcu diody jak na zdjęciu - żeby w odpowiednią stronę wlutować diodę. Efekt - przy wyłączonych światłach przeciwmgłowych zapalają nam się one dodatkowo podczas hamowania (palą się cztery stopy ) - zdjęcie nr 2, zaś przy włączonych światłach przeciwmgłowych tylnych wszystko jest tak jak przed przeróbką tylko zamiast jednej lampy przeciwmgłowej palą się dwie ( palą się dwa pozycyjne i światła przeciwmgłowe przy hamowaniu zamiast pozycyjnych zapalają się stopy ) - zdjęcie nr 3. Już chyba dokładniej nie mogłem tego wytłumaczyć Zgodnie z prawem jest to dozwolone i poprawia bezpieczeństwo zwłaszcza gdy się przepali jedna żarówka a my tego nie zauważymy zawsze będzie się jeszcze palić druga podczas mgły. Co prawda trzeba pamiętać, że gdyby się przepaliła nam lewa przeciwmgielna to trzeba włożyć żarówkę zapasową bądź przełożyć z prawej bo jeśli mamy tylko jedne światło przeciwmgłowe to może ono się znajdować tylko z lewej strony pojazdu. Ale jeśli nie zauważymy na czas to i tak lepiej żeby nam się paliła tylko z prawej strony niż żadna ! Dodatkowym niezamierzonym aczkolwiek bardzo ciekawym efektem jest zapalająca się kontrolka świateł przeciwmgielnych podczas hamowania - teraz ojciec może kontrolować czy żona ( córka ? ) nie trzyma nogi zbyt często na hamulcu Efekt na żywo w nocy jest dużo ładniejszy. Jeśli komuś się przyda ten opis to fajnie, a komu się nie podoba - do widzenia
  5. Problem jest następujący - przy włączaniu i wyłączniu alarmu po zapaleniu się kierunkowskazów lewy pozostaje dosyć często i się pali. Po ponownym uruchomieniu alarmu znów mignięcie kierunkami i wszystko wraca do normy. Nieraz muszę tak z 12 razy przy wychodzeniu lub wchodzeniu do auta pikać alarmem aż tak się ustawi by nie świecił się kierunek. Podczas jazdy nigdy mi się nie zawiesił lewy kierunek więc to musi być wina centralki alarmu tylko dziwne jest to że nie zawieszają się oba kierunki tylko jeden, bo z tego co pamiętam alarm był podpinany pod przewód od świateł awaryjnych. 2 lata wszystko było O.K. Usterka pojawiła się niedawno i strasznie mnie denerwuje. Ostatnio jechała moja siostra a nic nie wiedziała o awarii i trochę się zdenerwowała ponieważ jechała z cały czas palącym się kierunkiem lewym i inni kierowcy na nią mrugali i trąbili. Jak to naprawić może ktoś wie?
  6. Na przeglądzie wyszło, że mam do wymiany lewy dolny sworzeń przedniego wahacza i rzeczywiście widziałem na własne oczy jakie są luzy gdy wytrząsano moją dziecinę. Pytanie - czy łatwo go wymienić samemu, a jeli nie to jak powinna się kształtować cena za usługę z częściami przy wymianie obu bo czytałem na forum, że najlepiej wymieniać parami elementy zawieszenia. Czytałem też, że trzeba ustawić geometrię po tym zabiegu - jakie koszty powinny być tej operacji? Pozdrawiam.
  7. Hmmm... to przeciwmgielne nie muszą mieć idealnie skupionego światła i nie służą do polepszenia widoczności w czasie deszczu albo w dzień jako światła dzienne >? Z mądrymi książkami to ja akurat śmiem twierdzić że ma więcej doczynienia, założymy się Panie Mądry ? Nie możesz zwyczajnie napisać czegoś bez cwaniakowania ? Wracając do tematu, chodziło mi o to, że często jeżdżąc przez zabite wiochy i kręte drogi używałem w nocy przeciwmgielnych do doświetlania poboczy, dzięki sowczewkom i dobrej regulacji halogeny nie oślepiały nikogo, mi także nie przeszkadza jak ktoś ma przecimgielne w nocy włączone i nie oślepiają... (tak na marginesie) A w B4 manewr już taki nie przechodził bo przeciwmgłowe raziły ludzi... Nie wspomnę już o wyglądzie, gdzie w B3 halogeny zwyczajnie wyglądają ładnie (jak są w przyzwoitym stanie ) Jedynym chyba sposobem na halogeny w B3 jest kupno nowych i włożenie Hidów - większy strumień świetlny i mniejsza temperatura xenonu powinna uratować odblaski przed szybkim wypaleniem. Do tego można wtedy obniżyć troszkę halogen za pomocą śruby regulacyjnej, żeby na pewno nie raził nikogo przy zwiększonej liczbie naszych chińskich lumenów i przetestować praktycznie taki zestaw...
  8. http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=668 Tu masz temat o wlepce w bagażniku, rozszyfruj wszystkie kody i będziesz wiedział jaki masz ( a przynjamniej jaki miało auto wychodzące z fabryki ) alternator.
  9. No hella tak spaprała sprawę, że ten zamiennik na pewno nie będzie gorszy, jak już pisałem, rozbierałem kiedy z różnych okazji kilka halogenów ory do B3 i wszystkie miały strasznie nie tylko "złuszczony odblask" w pobliżu żarówki, ale jest tam taka temperatura że plasik się zwyczajnie wypala aż w końcu odpada cała tylona część halogenu razem z żarówką, niech ktoś pojeździ trochę więcej na halogenach zwłaszcza latem to się przekona Na zdjęciach chyba jest też soczewkowy ten halogen ? Bo widziałem kiedyś jakąś chińszczyznę do B3 ale na odblak, jak halogeny w w B4 - porażka. Jeśli soczewkowe to śmiało brać bo jak pisałem używki Helli będą ZAWSZE wypalonymi szrotami i to strasznie. Co do twierdzenia że się nie sprawdzają soczewki w halogenach to się nie zgodzę. Odnowiłem troszkę domowymi sposobami 2 halogeny i bawiłem się chwilę nimi w domu, świeciły bardzo ładnie zwłaszcza piękna równa linia światło/cień na ścianie przez co nawet w nocy przy ładnej pogodzie nie oślepisz nikogo.. W B4 też miałem halogeny i lipa... świeciły jak jakiś stroboskop naokoło wszędzie odpryski "światła" co w normalną pogodę jak załączyłem oślepiało ludzi (oczywiście więcej już na nich nie jeździłem tylko podczas mgły)
  10. two_pac

    Konkurs AŚ - co dalej

    Po pijaku to i ja ładnie piszę
  11. two_pac

    Konkurs AŚ - co dalej

    Ja już dawno pisałem, że przestaję głosować i apelowałem żeby mówiąc kolokwialnie "olać" ten konkurs.
  12. two_pac

    "Instruktor-donosiciel"

    Parodia, to chyba był 70 letni emeryt, bo wszyscy co "jeżdżą" wiedzą ile jest takich "miejscowości zabudowanych" z samymi polami przez 1 kilometr i 10 domami w odległości 300 m od szosy i ani żywej duszy i kto tam jedzie na pięknej trasie 50 km/h ? Ja w takich miejscach jadę normalnie czyli 90-110 km/h (a podkreślam że pirat to ja nie jestem i prędzej mnie wyprzedzają niż ja innych ) To ja się wcale nie dziwię reakcji kierowcy TIR-a. Raz tylko "musiałem" nauczyć kierowcę TIR-a z TESCO kultury bo nie wytrzymałem... Jadę sobie 50 km/h bo ślisko bardzo było (tej zimy) i taka prędkość była jak dla mnie i na moje auto bezpieczna.. jak ktoś jedzie sobie szybciej czy wolniej jego sprawa. Trasa prościutka i ładna jak jest ładna pogoda i to można na niej szybiciej pojechać... toczył się za mną inny kierowca (bo ciężko wyprzedzić w takich warunach pogodowych i duże natężenie ruchu) , a za nim ten TIR. Po pewnym czasie nie wytrzymał i daje długimi (była już noc) to kierowca za mną uległ i rura wyprzedził mnie. Kierowca TIR-a już jest za mną.. za chwilę długimi mi aż się stała w kabinie jasność i jeszcze trąbi !! ja nic twardo (trzeba się uczyć opanowania emocji ) Ale za kolejnym razem nie wytrzymałem takiego chamstwa jak ktoś mnie pogania żebym jechał szybciej i wypadek może spowodował jeszcze ? Tak więc kit najwyżej mi wjedzie w dupę i po heblach.. było ślisko tak więc ledwo wyhamował klakson i długimi .. to ja za chwilę znowu... w końcu luka zaczął mnie wyprzedzac to ja gaz i się nie dałem to on znowu i ja znowu w końcu dał sobie spokój i jechał grzecznie za mną. Jak już się uspokoił stwierdziełm że lekcja kultury została przez niego opanowana to jak się stworzyła luka dałem mu znać prawym kierunkiem że teraz może mnie wyprzedzić i zrobił tak i poleciał dalej... Ale tak ogólnie (poza takimi skrajnymi przypadkami) stwierdzam, że kierowcy TIR-ów są OK i są dobrymi kierowcami i często kulturalnymi i jak mogę też im często pomagam na trasie.. Jeższą du.żo bardziej bezpiecznie niż kierowcy osobówek.. Ale wylałem swoje żale z rana
  13. two_pac

    Jak to jest ze złomowaniem

    albo spisujesz umowę z zulem, i sprzedajesz auto na zlom, jeszcze ze 200-300 zl dostaniesz..
  14. two_pac

    Dobre uczynki na drodze

    Było skorzystać :D bo domyślam się się, że chodziło o całusa ? ..
  15. two_pac

    Światło STOP - Passat B3 Kombi

    Dodam że u mnie podłączone też było prawe światło ori, brak tylko było wyciętej zaślepki w prawej lampie by móc włożyć żarówkę, ale możliwe że ta lampa była wymieniana bo miała inny trochę odcień i stąd brak już wyciętej zaślepki.
  16. two_pac

    Agresywny kierowca Passata...

    nie mogę ;] ach te dzieci neostrady ..
  17. two_pac

    Nocne Marki, wjazd po 22-ej

    jelito ślepe barana ;p ;]
  18. two_pac

    Kupujemy zmywarke do naczyń.

    Źle się wyraziłem, polecił mi znajomy co sprzedaje w sklepie dużo zmywarek.. a kupiłem i tak w internecie i o tym wiedział ! Chyba wie ile ludzi później narzeka na jaki towar i ile jest reklamacji skoro polecał mocnoo BOSCH-a jeśli chodzi o zmywarki>? Ale dziękuję za jakże słuszną uwagę żeby się nie pytać co sprzedawca poleca... Funkcję 1/2 wsadu ma, ale korzystałem z niej przez rok chyba tylko raz.. codziennie jest załadowana na full i czasami trzeba jeszcze umyć jakiś duży garnek ręcznie bo się nie mieści. Dno ma plastikowe, a co to za różnica to nie wiem. Duża ilość programów to przerost formy nad treścią.. u mnie jest chyba 5, a i tak używam 99% tego prawie najmocniejszego (czyli garnki ,talerze, wszystko domywa), kilka razy użyłem najsłabszego (do rzeczy niekuchennych, które myłem w zmywarce i były z tworzyw sztucznych) i kilka razy najmocniejszego jak domywałem stare niepodomywane szkła od pieczenia i puściły o czym można było zapomnieć szorując nawet druciakiem. A kto mówi, że nie ? Ja używam i jestem zadowolony, nie wyliczę dokładnie ile mnie to kosztuje, ale naprawdę taniuuutko. Zeszło trochę złotko z kieliszków do wódki ? ale ono od paznokcia shcodziło.. tak więc nawet od samej wody po 2h w polerowaniu ich przez zmywarkę by zeszło. Całe szczęścię bo picie z nich to i tak był wstyd. Więcej "calineczkowych" naczyń nie posiadam i całe szczęście.
  19. two_pac

    Kupujemy zmywarke do naczyń.

    To ja coś dodam, zmywarka - polecali tylko boscha w sklepie gdzie pracował znajomy, kupiłem przez internet (200 zł taniej jak w sklepach) użytkuję roczek i jest super. Domywa wszystko (na co się skarży wielu użytkowników niektórych zmywarek ) Rozmiar - tylko 60, 45-ki to tylko dla kawalera i to na dodatek dla tego, co je tylko kanapki a reszte posiłków na mieście... u nas codziennie chodzi zmywarka a są na ogół 3 osoby.. jak się zjedzie rodzinka to 2 razy dziennie. Co chyba że ktoś myje kilka talerzy a garnki myje ręcznie ale to po co kupować zmywarkę ? Na początku były gratis dane tabletki calgonit, myły świetnie, ale nie warto przepłacać. Teraz tylko proszek ludwika i jazda, w zupełności wystarcza ( no jak się ma lipną zmywarkę to trzeba cudować z chemią żeby coś domyła..) do tego nabłyszczacz oddzielnie i wychodzi bardzoo tanio chemia. w zmywarce także myję klosze od żyrandoli, obudowę frytkownicy i co mi jeszcze przyjdzie do głowy, wyglądają jak nowe i niczym niedałoby rady ich tak domyć ( w 45-ce zapomnij) dokładnie to ta zmywarka : http://www.ceneo.pl/1487159?gclid=CKv50b_w_p4CFQWIzAodw1WCMg
  20. two_pac

    najlepsze teksty z forum

    W temacie "Wyjazd w Polskie góry [Passat 3BG]" Pytanie: Odpowiedź: padłem
  21. Ja też omijam autostrady szerokim łukiem dla zasady - nie płacę zdziercom..o całej polityce budowania swego czasu autosrad i podpisania niekorzystnych umów dla rządu z zarządcami tych niby autpsrad nie wspomnę... więc kij im w oko. Jak inni chcą to niech jeżdżą. Jakby większość omijała to tak czy siak stawki na pewno by się zmieniły.
  22. two_pac

    TOP 3 najlepszych lasek

    Nie wiem czy się liczy, ale mam tylko jedną.. jest trochę na kompie, ale wszystkie jakieś takie nijakie.. więc przedstawię obiekt moich młodzieńczych westchnień.. i film "Malena" ..ech... Monica Bellucci (choć raczej nie pasuje do określenia "laska")
  23. two_pac

    Jakiej muzyki słuchacie podczas jazdy?

    nie znałem, dzięki, już kawałeczki dodane do ulubionych
  24. two_pac

    tylne lampy B3

    NIE KŁADŹ TYCH LAMP ! One są tak brzydkie i obciachowe że aż brak mi słów. Oryginalnie dymione tylko lapmki wchodzą w grę jeśli nie masz.. (takie tylko moje skromne zdanie)
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności