Jump to content

kurczepieczone

  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

About kurczepieczone

  • Birthday 07/02/1984

Informacje osobiste

  • Imię
    Jasiek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Kraków

Samochód

  • Generacja
    B5
  • Silnik
    B5(3B) 2.8 V6 193KM (AQD) 4x4
  • Rok produkcji
    1999
  1. Spoko, tył elegancki, ale ten sposób podnoszenia przodu nie wyciąga za bardzo amorka? Cena tych zestawów kosmicznie niska
  2. Chyba tylko W8 jest cięższy Podejrzewam, że skończy się na przekładkach i nowych sprężynach, ale na razie pokombinuję z przekładkami. Przydałyby się jakieś rysunki techniczne, żeby nie musieć babrać sobie rąk pomiarami Jedn az tulejek z przodu musi być pod skosem, ale nie wiem jeszcze jakim.
  3. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. W moim przypadku wystarczy mi 25-30mm dystansu, więc przeguby nie powinny chyba za bardzo dostawać po nerkach do tego drugie 20mm na średnicy i będzie git. Osłonę pod silnik i dyfer też sobie zorganizuję. A co do dystansów, to myślałem, żeby wytoczyć z teflonu ale w miejsce śrub wprasować stalową tulejkę. Wytoczenie z alu też nie brzmi źle
  4. Drodzy forumowicze. Sprawiłem sobie paska B5 4motion, gdyż potrzebne mi jest auto z napędem na 4 koła do użytku w terenie górskim. Jako że czasami muszę zjechać z asfaltu chciałbym swoje auto nieco podnieść. Szukając po necie trafiłem na rozwiązania polegające na wstawieniu tulejek pomiędzy zawieszenie a karoserię, jak na załączonych fotkach (tu akurat allroad, ale mocowania podobne). Rozwiązanie wydaje się być o tyle fajne, że nie zmienia to skoku amortyzatora jak to jest w przypadku np. wydłużonej sprężyny. Czy ktoś z Was podnosił samochód w ten sposób i może powiedzieć jak to się sprawdza? Ewentualnie czy dysponuje ktoś projektem tulejek i może udostępnić? Po co wyważać otwarte drzwi i samemu projektować rozwiązania, które już ktoś zaprojektował
  5. Radziłbym raczej poszukać używki w dobrym stanie. Nie wiadomo jak zamiennik będzie pasował, a zazwyczaj raczej nie pasuje tak dobrze jak oryginał.
  6. Witam. Podepnę się pod temat i może pomogę w rozwiązaniu niektórych problemów. Otóż jestem świeżo po naprawie klamki w tylnej klapie Passat B5FL. U mnie problem polegał na tym, że po otwarciu klamką bagażnika ta nie wracała do swojej poprzedniej pozycji, więc mikrostyk cały czas był włączony (doszedłem do bardzo prostego wniosku, że daje on tylko impuls do ruszenia siłownika, bo z zamykaniem nie było problemu-być może to oczywiste dla każdego średnioogarniętego, domorosłego dłubacza ). Mogłem otworzyć klapę przyciskiem w drzwiach, ale niestety tylko do pozycji półotwartej (chyba wina tkwi w zbyt słabych siłownikach podtrzymujących klapę po otwarciu). Kluczykiem się nie da bo zamek nie chce się ruszyć. Wymontowałem więc klamkę i rozebrałem. Faktycznie był opór niepozwalający się jej cofnąć do położenia neutralnego. Po przeciwnej stronie "zawiasów" klamka ma dziurkę w której na sprężynce znajduje się mała kuleczka, która prawdopodobnie nadaje pewien opór i zabezpiecza przed samoczynnym otwarciem klapy, kiedy jedziemy po dużych nierównościach (dedukcja). Oczywiście kuleczka i sprężynka postanowiły zwiedzać świat, więc na wszelki wypadek podkleiłem pod klamkę dwie warstwy taśmy dwustronnej (piankowej). Klamka teraz ładnie chodzi, odbija pod własnym ciężarem, a taśma zabezpiecza przed niepożądanym połączeniem styków. Prawdopodobnie zabieg będzie wymagał za jakiś czas powtórzenia, kiedy taśma się wygniecie, ale myślę, że warto spróbować w ten sposób zaoszczędzić klilka dyszek
×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy