Skocz do zawartości

szopenn

  • Zawartość

    65
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O szopenn

  • Urodziny 04.05.1986

Informacje osobiste

  • Imię
    Sławek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Lubelskie

Samochód

  • Generacja
    B4
  • Silnik
    B4 1.9 TD 75KM (AAZ)
  • Rok produkcji
    1995

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Walcze u siebie z tym problemem, poczciwy 1Z, pasek rozrządu już zdążył mi pęknąć ale dzięki bogu jak ruszałem z pod świateł i nie pozamiatało mi silnika. W moich rękach to był 3ci pasek i pękł na 35tys - objawów praktycznie żadnych aż do końca (warto co 5 tys zajrzeć pod osłonę co się dzieje ehh). Tylko że był strasznie wąski i pełno opiłków.... A więc założyłem nowy pasek i zobaczyłem że go strzępi od strony filtra no i oto powód pęknięcia paska , tak przejeździłem kolejne 6 tys km obserwując, było zimno nie miałem gdzie robić.. no ale dwa dni temu zabrałem się do remontów, zrzuciłem pasek rozrządu i pierwsze podejrzenie na pompę wtryskową, no tak... wyczuwalny luz aż słyszalne "puk puk" kiedy majtałem kółkiem lewo prawo. No więc pompa wtryskowa w mak, wymieniłem tulejki - wyraźnie podtarte na 0.10mm przednia i tylna, razem 0.20 - dość sporo. Spasowane, wałek zero luzu, uszczelki wymienione 130 zł poszlo kupa roboty, odpalam auto.... dalej pasek ustawia się po zewnętrznej stronie kół zębatych.... https://www.gg.pl/dysk/fB9gt6HMcIQQfR9gt6HMY4c/IMG_20180411_190050.jpg https://www.gg.pl/dysk/M4GilvTFuvoQMoGilvTFqfk/IMG_20180411_190106.jpg https://www.gg.pl/dysk/p1k2hNHV0MAQplk2hNHVw8M/IMG_20180411_190040.jpg Z tą różnicą że teraz i na kole rozrządu pasek jest również po zewnątrz... ale dokładnie widać na pompie po śladzie że pasek nie wraca na "środek" tam gdzie zwykł pracować. Na pewno nie jest to koło zębate na wale korbowym bo tam wymieniałem simering, skręciłem jak się należy i żadnego bicia tam nie ma, teraz zostaje jedynie wałek pośredni.... na kołku wałka pośredniego pasek układa się równo z płaszczyzną zewnętrzną koła również.... szkoda ze nie zrobilem zdjęcia kółka PK od strony wału korbowego bo wyraźnie jest wyślizgane od paska.... tak jakby właśnie tam najbardziej zrzucało począwszy od pompy kończąc tam.... Ktoś z was miał taką historie, że za zrzut paska były odpowiedzialne panewki wałka pośredniego?
  2. szopenn

    koło pasowe pompy wspomagania

    kóła są takie same, różnica jest w odsadzeniu, ale dorobienie dystansu to nie problem, można również kupić dystans od vw, bo w pierwotnym założeniu tak to robiono fabrycznie.
  3. szopenn

    koło pasowe pompy wspomagania

    Czy ktoś może wie czym się różni koło pasowe wspomagania od B3 a B4? Katalogowa jedynie różnica w początkowej liczbie 027 oraz 037.. Tu zdjęcie: http://forums.vwvortex.com/showthread.php?7123843-FS-P-S-PULLIES-20-shipped-each&p=87255574 wyglądają na fotce identycznie??
  4. Wszyscy z was macie puste gruszki po 20 latach... czyż nie? Czytaj uważnie, nic się nie pali, tylko rozbłyskuje na sekunda dwie... jeżeli depie pedałem 3, 5 razy pod rząd, to kontrolki na te 2 sekundy zapalają się tylko raz, później już nie.... wydaje mi się że to jest związane z ciśnieniem pompy oraz dużą różnicą w spadku przy pierwszym wciśnięciu pedału. Nie wiadomo jak miały nowe auta, nikt takim nie jeździł...
  5. Hejka, nie czytasz najwyraźniej tego co pisze:P Przed nabiciem gruchy też mi się nic nie zapalało.... i to ponoć jest "utarte" dobrze, ale nie wiadomo czy to jest dobrze skoro nikt nie jeździ na sprawnym układzie.. kiedy ostatni raz napełniałeś u siebie sferę? Po napełnianiu wszystko tak samo czy coś się zmieniło? Bo u mnie po nabiciu pedał stwardniał i kontrolki zawsze się zapalają przy wciskaniu na ok 2 sekundy. U ciebie też tak jest po nabiciu sfery? PS. U siebie muszę nacisnąć nawet i 20 razy zanim rozładuje układ i zacznie się "prawidłowe" dopompowanie, jak widać brakuje Ci pi razy oko 10 depnięć pedału do pełnej sprawności układu
  6. Nie masz racji, kontrolka się zawsze świeci kiedy pompa pracuje (czerwona) i świeci się pomarańczowa kiedy załącza się abs. To nawet potwierdza literatura. Z drugiej strony.. nie do końca jest sens was się pytać jak jest u was bo.. każdy z was ma pustą gruszkę na pompie i nikt nie wie jak to jest mieć ją pełną. Przed nabiciem gruszki w mojej pompie też pedał się robił twardszy wraz z naciskiem. Mam kilka takich pomp jak znajdę motywację to rozbiorę jedną i zobaczę o co chodzi, ale dalej nie wiem czemu przy wbijania pedału włącza pompę. Tzn tłumaczę sobie to tym, że w układzie jest teraz prawidłowe wysokie ciśnienie, wciskając pedał obniża się znacznie i nagła różnica ciśnień sprawia że presostat reaguje. Kiedy sfera jest pusta różnice ciśnienia podczas wciskania pedału nie jest taka duża bo układowi brakuje ciśnienienia 80bar pochodzego od gruchy. Zachowanie też może świadczyć o uszkodzeniu presostatu, który za nerwowo reaguje na "powrót" prawidłowego ciśnienia w pompie. Pojeździmy zobaczymy, bo z gruszki ciśnienie zawsze uchodzi i po 3 latach trzeba ją ponownie nabić, także po półtora roku powinienem zobaczyć różnice. W zasadzie co mógłbym spróbować zrobić na szybko... mógłbym podmienić presostat.
  7. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    Panowie nie mierzcie tymi suwmiarkami, chcecie wymiar to kupcie używany mikrometr VISa za 15 zł i będziecie mieli dokładnie.
  8. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    ja się nie znam ale nie wiem czy tak rzeczywiśćie jest.... bo widziałem kilka tłoczków które w ogóle nie miały tych fazek na obwodzie, np ahh też nie ma ich na górze tłoczka... mimo wszystko się nic nie zaciera... więc nie wiem czy to jest w ogóle związane ze smarowaniem.
  9. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    czekaj co ty nazywasz wzdłużną stabilizacją, rozumuję to tak że pierścień dozatora w tłoczku ahh ma większą średnice wewnętrzną niż ten z reno? ale to chyba lepiej.. z tego co widzę z tego profilu tłoczkowi ahh (prawy/reno lewy) http://www.fotosik.pl/zdjecie/591c4a14dbefdc69 brakuje fazki pod tymi otworkami zasilającymi na górze, i kanaliki zasilające są trochę krótsze.. nie wiem jak średnica wewnętrzna całego otworu przelotowego i ile ropy się tam mieści... otwór wyjśćiowy na nurnik na ahh ma większe wybranie, więc z tego co rozumiem następuje tam większa "dekompresja" ropy i leci mniejsze ciśnienie na wtrysk... czy mniejsza dawka... tego nie wiem, nie są aż to takie różnice..
  10. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    Banchee ale co było? było również głośno? Ja nie przeczę żegłowice reni mogą być wydajniejsze, ale do moich potrzeb pewnie wystarczy AHH, oby chodził normalnie. Moge nagrać filmy jak chodzi 1z mój fabryczny a jak chodzi drugi silnik również fabryczny tylko z tłokorozdzielaczem z reno... dźwięk silnika cholernie drażni... Misiek19, ale twoje obserwacje co do tego który tłokorozdzielacz jest mocniejszy są w ogóle niezasadne, mówisz że na KIA na 4gram darłeś, a na reno nie... a sprawdziłeś czy otwory przelewowe są w tym samym miejscu na dwóch tłokorozdzielaczach? Walenie w nastawnik nic nie daje jeśli nie skorygujesz sobie voltów, a wydajność to najlepiej bujać na stole probierczym wysterowując ten sam nastawnik
  11. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    Wiecie co mówicie sobie co chcecie, ale nie podoba mi się praca silnika na tłokorozdzielaczu 988. W swoim aucie od razu odrzucę wasze wszelkie podejrzenia co do sprawności pompy czy silnika bo wszystko mam nowe, wtryski (210) lądowały nawet w moim pasacie i chodzą pięknie. Po prostu na tym tłokorozdzielaczu jest głośno i twardo, nawet spore opóźnienie kąta w stosunku do wartości fabrycznych na tdigraphie nie poprawia sytuacji. Silnik po prostu na tym tłokorozdzielaczu chodzi brzydko, bardzo podobnie jak mój TD po zastosowaniu tłokorozdzielacza od TDI. Jakby końcówki nie wyrabiały.... Przez moment myślałem że 210 to nie jest dobre połączenie z tym tłokorozdzielaczem i może dlatego, kiedy kolega zwrócił mi uwage że AHH chodzi na końcówkach 185 czyli jeszcze mniejszych, mimo 11mm. Poprawianie programu tez odpada skoro brutalne cofanie kąta nawet dla próby nie pomaga. Powiem wam, chętnie, jeśli ktoś chce ten cudowny tłokorozdzielacz 988 zamienić na ori AHH to chętnie się wymienie.
  12. Panowie, jak to u was jest. Jeżdżę po tym nabiciu, i nie pamiętam żeby przed nabiciem tak było, a więc po kolei, jakie mam teraz objawy. 1. POmpa nabija dość szybko 2. Wspamagania starcza na około 25 depnięć pedału zanim się rozładuje całkowicie (auto z wyłączoną stacyjką) 3. Co dziwne, pedał od samej góry jest twardy, z tego co przypominam sobie jak jeździłem z pustym akumulatorem, to pedał zachowywał się podobnie jak na klasycznym serwie... najpierw miękko, później stopniowo twardniał a siła hamowania rosła wraz z wciskaniem pedału. Tu niby również można dawkować siłę hamowania i wspomaganie jest, hamulce są brzytwa, ale od samego wierzchołka pedał jest tak twardy jakby była to co najmniej faza wciśnięcia pedału do połowy na porównywalnym systemie z klasycznym serwem waku - jak jest u was? Pedał twardy od samego początku? 4. PO nabiciu sfery, lampka ABS rozżarza się za każdym razem kiedy cisnę na pedał, z tego co pamiętam tak nie miałem. A teraz wciskam pedał i od razu pojawia się żółta kontrolka abs na jakieś 2 sekundy i gasnie, Pracę hydrauliki/nabijanie akumulatora potwierdza dodatkowo kontrolka hamulca ręcznego, wtedy świecą się obie, ale tak jak mówie, wystarczy lekki nacisk pedału i już pomarańczowa ABSu świeci się pomarańczowo i zaraz gaśnie.... Tak ma być czy coś uszkodzone? abs nie wykrywa żadnych błędów, działa niby poprawnie.
  13. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    Banchee to niezłe spalanie, na swoich 195 w aucie codziennym po chipku od kostrza w mieście to będzie w zimie około nawet 8.8L, kto wie czy nie 9.5. Jedyną zmianę na + odczułem jak założyłem mu nówki 0.210, które przygotowałem dla swojego golfa i jakiś czas na nich jeździłem. Mimo większych dziur spalanie mi spadło zauważalnie, leciutko 1700km na baku w mieście, o trasie nie wspominając bo było jeszcze lepiej. Co dziwne swoje 195 miałem na próbniku i o dziwo są niby ok.. nie leją, trzymają ciśnionka, ale ja coś nie wierze starym śmieciom mimo wszystko, wychodzi na to że spalanie to nie tylko dziura ale również i kondycja, podejrzewam że moje bosche jeszcze są od oryginału na aucie to trzeba im dać jakieś 400 tys PS. U mnie dawka to 4.7mg
  14. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    Sagon ja nic nikomu nie będę robił, ja tylko dłubie dla siebie, zaplecze jakieś tam mam i pomoc znajomego pompiarza przy okazji, ale również na szrotach jestem mile widziany to coś zawsze wynajduje, ale podobnie jak ty wiele rzeczy się otwiera i w środku jest kataklizm... a reszta to sama racja.
  15. szopenn

    Zmiana tłokorozdzielacza 10 -> 11mm

    no ja zawsze wymieniam tulejki na nowe, później pod wałek robię na tokarce rozwiertakiem maszynowym o odpowiedniej średnicy, suwmiarka elektroniczna nie da rady, co najwyżej zegarowa lub mikrometr, ale znowuż.... wałek jest spasowany fabrycznie na 0.02 luzu i tak się robi to nie jest żaden problem. wałek i krzyżak to jak mówiłem, takie coś to już powinna być dyskwalifikacja, szczególnie jak się zakłada nową fale: Nic tutaj nie da szlifowanie papierem, ja mogę tylko podejrzewać że tu już utwardzenie siadło i z czasem to co z tego wałka się będzie ścierać pójdzie na dół pompy i zrobi robotę, nie wspominając już, że jak sparujesz to skrzyżakiem zużytym to będą luzy. Ja znalazłem wałek trochę lepszy, ale takiego co z używki pompy wyciągam to dobrego to w życiu nie widziałem, są lepsze, gorsze, ale nigdy "dobre". I znowuż ja założyłem nową falę a reszta poszła stara bo niestety - kasa. Wysyłałem Ci też chyba zdjęcia mojej porysowanej 143, którą wysłałem Marcinowi, ja jej nie odważyłem się zakładać, a on twierdzi że na gorszych jeżdżą i ta moja to nówka... dlatego mówię nie ma co się aż tak spinać. co do rolek, nie zgodzę się, nawet jeśli rolka nie kawituje - a takie się wyciąga często, to nigdy nie widziałem w żadnej pompie dobrych bolczyków na rolki, jak kupisz nówki to każdy bolczyk ma warstwe albo teflonową czy tam ceramiczną, niestety w starociach trudno o coś takiego... - no ale wiadomo, tak jak mówisz, nie ma kawitacji.. zakłada się i się śmiga... a łopatka pompy to rzeczywiście nieźle zajechana...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności