trudno , zdania na ten temat są bardzo podzielone, jednak będę próbował. W tym wypadku koleś był świadomy że jedzie nie oświetlony. Heh nie miało mu się co przepalić. Gdyby nie ja to pewnie ktoś inny .
Koledzy jak też mam problem z wymiarem sprawiedliwości opisze to krótko a treściwie . Sprawa wyglądał tak że po włączeniu się do ruchu przejechałem ok 60-70m prawym pasem gość zmieniał pas z lewego na prawy uderzył we mnie i policja stwierdzial że to moja wina , stwierdzili że ja podczas włąnczania się do ruchu uderzyłem w niego . Sprawa poszła do Sądu bo ja odmówiłem przyjęcia mandatu . Sąd mnie uniewinnił ale na wyroku sądu niema napisane kto jest sprawcą i z tego tytułu niemogę uzyskać odszkodowania . I teraz pytanie co z tym mogę zrobić aby odzyskać odszkodowanie
Zarejestrowany: paź 2008
Miasto: Warszawa
Wiek: 26
10-08-10, 14:41
Możesz pozwać gościa na drodze cywilnej. Tylko wtedy będziesz musiał udokumentować szkodę ( np fakturki za naprawę) i wykazać winę gościa ( np opinia biegłego). Wszystko trochę kosztuje. Oczywiście jak nie poprowadzisz tego sam to i trochę $$$ na radcę / adwokata szykuj.
To view links or images in signatures your post count must be 0 or greater. You currently have 0 posts.
Dzieki kolego za pomoc ale chyba zrezygnuje z tego odszkodowania bo autko sprzedałem i kupiłem passka ale myślałem że będzie to trosze mniej skomplikowane